drukuj

Wyprawa rowerowa. Tym razem odwiedzimy Królowy Most!

Kategorie: Tagi:
Uczestnicy poprzedniej wycieczki rowerowej

Korzystając ze sprzyjającej aury chcę zaprosić Was na kolejną wyprawę rowerową

Tym razem planuję trasę w inne rejony Puszczy Knyszyńskiej niż ostatnio. Ale uda nam sie zajechać do Rumcajsa na "czebureki" :) Standardowo trasa nie będzie trudna, dużo postojów i tempo dostosowane do kondycji każdego uczestnika. Długość trasy to 40-50 km, w zależności jakie będą chęci do "zbaczania" z trasy.

 

Planowany przebieg trasy:

 

  • wyruszamy spod TESCO na ul. 27 Lipca
  • w okolicach Sowlan odbijamy w leśną drogę i kierujemy się do miejscowości Cieliczanka
  • z Cieliczanki jedziemy na Kołodno
  • w okolicach Kołodna mamy dwa punkty widokowe - góra Św.Anny (209 m n.p.m) i góra Św.Jerzego (210 m  n.p.m.)
  • po wspinaczce kierujemy się do miejscowości Królowy Most
  • z Królowego Mostu szlakiem Napoleońskim wracamy do Białegostoku ( po drodze przystanek u Rumcajsa)

Wyruszamy 27 września 2009 (niedziela) o 10.00 bez względu na pogodę.

Sprawy organizacyjne:

 

  • zapraszamy osoby pełnoletnie
  • osoba prowadząca dyktuje tempo wycieczki z uwzględnieniem życzeń uczestników
  • dobrze by było spryskać się środkami odstraszającymi komary i inne latające paskudy
  • prowiant itp. we własnym zakresie
  • warto mieć kilka złotych np. na gorący posiłek podczas jednego z postojów
  • nie zapomnijcie zabrać aparatów fotograficznych, po wycieczce wymienimy się zdjęciami

 

 

(za ten artykuł, autor otrzymał od nas zaproszenie na seans 3D w Kinie Helios, przyp. red.)

Zdjęcia

  • Uczestnicy poprzedniej wycieczki rowerowej
zbyszaty
Autor:zbyszatygg: GG2497660

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Y
Y śr., 2009-09-16 15:29

a

o super data imprezy bo nie koliduje z II Kolarskim Maratonem na Orientację (sobota 26 września).

Jaro
Jaro śr., 2009-09-16 16:29

Już zdążyłem

Wydaje mi się jakbysmy na ostatniej wyciecze byli z pół roku temu. Bardzo się cieszę, że spotkamy się na dwóch kółkach. A za tydzień turniej w bulle.

jarcyk
jarcyk pt., 2009-09-25 21:13

po objezdzie trasy

@jarek głaszcze kota:

To moze do krasnego za radjostacją na l.Zielona i przejechac koło jeziorek droga dobra nawet zimą

Y
Y czw., 2009-09-17 17:40

b

napewno pojade.

Marek Kołtok
Marek Kołtok czw., 2009-09-17 08:28

Wycieczka fajna sprawa. Już

Wycieczka fajna sprawa. Już smaruję łańcuh:) To kto jeszcze się pisze?

zbyszaty
zbyszaty czw., 2009-09-17 08:59

;)

no na pewno Valkiria i ja heheheh

Zbycho
kosmitka
kosmitka czw., 2009-09-17 12:27

No ja się przymierzam, ale to

No ja się przymierzam, ale to zależy od tego, o której wrócę z wyjazdu. Jak w niedzielę nad ranem, to nie dam rady niestety. Ale postaram się :-)

Aga
kostek
kostek czw., 2009-09-17 20:44

i ja także potwierdzam swój

i ja także potwierdzam swój udział wraz z ekipą :)

suburban
suburban czw., 2009-09-17 23:30

A na komisariat milicji lub

A na komisariat milicji lub plebanię proboszcza też zajedziecie?

Jaro
Jaro pt., 2009-09-18 22:05

Kulki

Może w niedzielę pogramy w kulki? Komus się chce... poturlać?
Ps. Zbychu. Miałeś mi podrzucić jakieś namiary tel.

Mauti
Mauti sob., 2009-09-19 02:43

yhym

mnie niestety na turnieju nie bedzie, ale w niedziele moglbym poturlac jakby sie chetni zebrali

Y
Y sob., 2009-09-19 12:27

a

kogo odwiedzimy i co zobaczymy okaże sie na miejscu. ale napewno znów zjemy czebureki, żeby tylko nie brakło. może ich uprzedzić? :)

zbyszaty
zbyszaty sob., 2009-09-19 20:30

no oczywiście

że uprzedzę Rumcajsa, fajnie że zgłaszacie swój udział w komentarzach - będzie wiadomo ile osób zapowiedzieć. Jarku chętnie bym dołączył w niedzielę na kulki ale... niestety cały dzień w pracy będę:( nr tel. meilikiem wysyłam, a ja własnie wróciłem z Knyszyna - właśnie trwa rajd rowerowy "Zażynek" - całkiem sympatyczna impreza, niestety czuję w nóżkach powrót z Knyszyna ;)

Zbycho
dakoo
dakoo sob., 2009-09-19 22:44

okryta sławą niezbyt miłą dla

okryta sławą niezbyt miłą dla Polaków góra św. Anny, gdzie wieszano powstańców? O tej samej mówimy? Jeśli tak, to się piszę! Chcę poznać historię tego miejsca :)

______________________ "Dziwny kraj [Polska], w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, a z ministrem tylko za pośrednictwem tłumacza."
Kredek
Kredek ndz., 2009-09-20 15:53

Będą z siostrą jak na

Będą z siostrą jak na poprzednich dwóch :)

Gallean
Gallean wt., 2009-09-22 19:54

Niestety na mnie nie liczcie.

Pracuję w liceum zaocznym i akurat w ten weekend jest zjazd :/
Życzę dobrej pogody i miłych wrażeń wszystkim, którzy pojadą!

jarcyk
jarcyk czw., 2009-09-24 20:17

Witam

Jesli bedzie pogoda dołączę do Was.Tylko interesuje mnie dtoga na Trakcie napoleońskim.Kiedys sobie obiecałem że więcej tamtędy nie pojadę(galeria na www.e-cycle.info)
Nara

zbyszaty
zbyszaty czw., 2009-09-24 20:31

jutro wybieram sie na objazd

jutro wybieram sie na objazd trasy wiec po poludniu napisze co i jak, bedziemy wiedzieli na co sie nastawiac :)

Zbycho
Monter
Monter pt., 2009-09-25 17:03

Na to czekałem!

Kolejna wycieczka, z możliwością wspinaczki i kolejna wizyta "U Rumcajsa", super! Ciekawe, czy za ten artykuł Zbyszaty znów otrzyma nagrodę, po ilości komentarzy widzę, że chyba tak:)

zbyszaty
zbyszaty pt., 2009-09-25 18:06

po objezdzie trasy

udalo mi sie sprawdzic warunki na trasie, przy okazji troche ja zmodyfikowalem. Nie udalo mi sie pokonac odcinka Zielona - Krasny Las, bo trafilem na strzelanie na poligonie i zolnierze mnie zawrocili :) Natomiast od Krasnego Lasu nadlozymy troche drogi, ale dzieki temu bedziemy jechac prawie autostrada;) Podjazd na gore sw. Jana uciazliwy ale wykonalny. Przelozenie 1-1 ale jaka satysfakcja;) Po pokonaniu wzgorz zjazd do Krolowego Mostu - dosc trudno, sporo piachu. I szwankowala mi przerzutka wiec sie nameczylem. Trakt Napoleonski na odcinku Krolowy Most - szosa do Suprasla dosc uciazliwy, sporo piachu. Alternatywa jest jazda z TIRami wiec sie jakos przemeczymy. Do Rumcjsa asfaltem jak na skrzydlach :) Powrot do Bialego calkiem dobry, ktos ubil droge. Powinno wyjsc ok. 50 km. Ja dzis szukajac alternatywnych rozwiazan zrobilem 70 ;)

Zbycho
kali
kali sob., 2009-09-26 23:05

Jeśli nie będzie lać to będę

Jeśli nie będzie lać to będę na 100%.

Marek Kołtok
Marek Kołtok ndz., 2009-09-27 09:15

Pogoda jest super na rower.

Pogoda jest super na rower. Już się zbieram!

kali
kali ndz., 2009-09-27 19:03

Z wyprawy wróciłem do domku o

Z wyprawy wróciłem do domku o 17:30 i miałem na liczniku 72 km. Ale od miejsca zamieszkania do umówionego miejsca zbiórki mam 8 km, więc od tej liczby od razu można odjąć 16 km.

Muszę powiedzieć że trasa była naprawdę wymagająca bo odcinki asfaltowe w zasadzie można policzyć na palcach jednej ręki (pomijając że były to krótkie odcinki), ale dla mnie się naprawdę podobało i mam nadzieję że będą kolejne tego typu wyjazdy.

Pozdro dla ekipy.

Efreet
Efreet pon., 2009-09-28 15:44

A mnie ciekawi...

...czy ktos byl na tyle szalony jak ja, ze cala trase pod gore pokonal bez dotkniecia chocby stopa ziemi :P (a spalem 11 h :)