WOŚP 2011: XIX Finał Wielkiej Orkiestry w Białymstoku. Oj, się działo!
XIX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Białymstoku / 09.01.2011 - pokaz fajerwerków - Światełko do Nieba
Wolontariusze kwestujący do puszek i obdarowujący czerwonymi serduszkami ludzi wspomagających Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, wyruszyli na ulice miasta z samego rana.
Od godziny 12.00 na scenach: w Galerii Alfa oraz na Rynku Kościuszki, rozbrzmiewały dźwięki zespołów. W Galerii Handlowej Alfa przy Świętojańskiej wolontariusze zbierający datki do puszek mogli ogrzać się i napić ciepłej herbaty oraz w siedzibie tegorocznego białostockiego sztabu WOŚP, mieszczącego się na pierwszym piętrze, rozliczyć z zebranych pieniędzy.
Przy dworcu kolejowym, za budynkiem Poczty Polskiej, zostało otwarte minimuzeum eksponatów kolejowych. Prezentowali je autorzy wystawy ze stowarzyszenia Kolejowe Podlasie.
Na Dworcu Fabrycznym kolejarze prezentowali pojazd techniczny Mercedes UNIMOG, który potrafi jeździć zarówno po torach, jak i po asfalcie oraz drezynę samochodową FSO Warszawa. Można się nią było przejechać po wpłaceniu kilku złotych na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Ze stacji Białystok do miejscowości Waliły wyjechał orkiestrowy szynobus Przewozów Regionalnych. Na jego pokładzie znaleźli się miłośnicy kolei z Polski i zagranicy, mający ochotę przejechania się trasą, po której od roku 2001 kolej nie przewozi pasażerów.
Tradycyjnie już przy okazji Finałów WOŚP mieszkańcy Białegostoku przyszli do centrum miasta oglądać pokaz fajerwerków, czyli Światełko do Nieba. Wielu z nich zostało również po Światełku do Nieba pod sceną, by posłuchać koncertu gwiazd: zespołu Buldog oraz formacji Afromental.
Na godzinę 20.00 orientacyjna kwota zebranych przez wolontariuszy pieniędzy wynosiła ponad 100 tysięcy złotych. Jednak przez kolejne dni suma ta będzie się jeszcze zwiększać. Ostateczna suma zebrana w Białymstoku będzie znana na początku lutego.









































Kontakt:
Bo nie byłem!
Jakbym był na meczu hokeja, to bym napisał. Nie da się być jednocześnie wszędzie! ;)
ciekawe
ciekawe ile sprzętu medycznego można kupić zamiast pokazów fajerwerków we wszystkich miastach Polski