drukuj

Phoenix Rising Tour 2012 w Białymstoku

Behemoth rozgrzał białostocką publiczność

We wtorek 24 stycznia 2012 r. zawitała do Białegostoku druga część trasy koncertowej Phoenix Rising Tour.

Koncert odbył się w dawnej Hali Mięsnej na Bema. Zagrały następujące zespoły : Deus Mortem, Morowe, Blindead i Behemoth. Koncert rozpoczął się od występu zespołu Deus Mortem.

Deus Mortem jest młodym, black metalowym zespołem z Wrocławia. Na perkusji w tym zespole gra Inferno (perkusista zespołu Behemoth). Zespół gra tradycyjny black metal rodem z początków lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Twórczość tego zespołu można porównać do Darkthrone (norweski zespół black metalowy).

Kolejnym zespołem był Morowe z Katowic. Zespół gra awangardowy black metal. Grali utwory z niedawno wydanej płyty "Piekło, labirynty, diabły" np : "Komenda". W przeciwieństwie do Deus Mortem grają wolny, bardziej melodyjny black metal.

Kolejnym zespołem był Blindead z Gdyni. Zespół ten w przeciwieństwie do Morowe i Deus Mortem występował już w Białymstoku. Gra muzykę na pograniczu noise (alternative) metal. Mimo, że stylistycznie znacznie odbiegał od reszty zespołów tego wieczoru, został pozytywnie przyjęty przez zgromadzoną tego dnia publiczność. Zespół zagrał bardzo fajny koncert. Dobrze czasami jest posłuchać alternatywnego metalu.

Gwiazdą tego wieczoru był zespół Behemoth. Zespół ten należy obecnie do czołówki światowego, ekstremalnego grania. Jest polskim towarem eksportowym. Behemoth tą trasą koncertową świętuje dwudziestolecie swojego istnienia. Zagrali profesjonalny koncert na światowym poziomie.

Grali zarówno stare utwory (np : " Chwała mordercom Wojciecha "), jak i nowsze kompozycje (np : " Lucyfer " z płyty " Evangelion ").

Muzycznie Behemoth był lepszy w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Mimo wszystko ich twórczość jest nadal ciekawa. Zespół cały czas się rozwija i poszukuje swojej muzycznej drogi w nurcie ekstremalnego grania. Ideologicznie zespół jest cały czas wierny swoim przekonaniom i chwała mu za to.

Koncert uważam za udany. Wszystkie zespoły zaprezentowały się ciekawie. Najlepiej zagrały: Deus Mortem i Behemoth.

Zdjęcia

  • Behemoth rozgrzał białostocką publiczność
Mam 30 lat. Posiadam zainteresowania typowo humanistyczne. Interesuję się : muzyką ( punk, metal, folk, reaggae, new romantic ), historią ( starożytność, prehistoria, renesans, oświecenie ), filozofią, zwierzętami ( hoduję 3 koty ), fotografią, literaturą i filmami ( fantasy, science fiction i horrorami ). Z zawodu jestem pedagogiem. Pracuję jako akwizytor ( kolportaż gazet : Teraz Białystok i Kuriera Porannego Magazyn oraz ulotek Cyfrowego Polsatu ). Jestem kawalerem.
Janosik
Autor:Janosik

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ghrond
ghrond pt., 2012-02-03 14:58

Tekst niestety słaby - takie

Tekst niestety słaby - takie coś można napisać na podstawie informacji z plakatu, mało odkrywczy i posiadający błędy - np. Inferno w Deus Mortem jest gitarzystą a nie bębniarzem. Stylistycznie bardzo słabo, zaskakuje informacja w stopce o humanistycznych zainteresowaniach. No i jeśli to relacja, to wypadałoby powstrzymać się od subiektywnych opinii, typu Behemoth skończył się po pierwszym demo.

http://www.mateuszbuczel.pl
Janosik
Janosik wt., 2012-02-07 15:37

o recenzji

Inferno  jest założycielem zespołu Deus Mortem. Gra w tym zespole czasami na gitarze, czasami na perkusji. Skład tego zespołu zmienia się często.Jeśli moja recenzja ci się nie podoba, to  napisz własną recenzję i wrzuć na Moje Miasto Białystok.

Janosik
ghrond
ghrond czw., 2012-02-09 14:21

słabo

Zbyszek ani nie jest założycielem, ani nie gra tam na garach. Odsyłam tu do stosownych źródeł.

Nie będę nic pisał, bo się do tego nie nadaję, ale chyba konstruktywna krytyka to rzecz przydatna, nieprawdaż?

http://www.mateuszbuczel.pl